Podsumowanie Chorwacja

Hej! Mimo, że wiele zwierząt jeszcze widziałam, to postanowiłam zostawić tyle wpisów z serii Chorwacja, ile jest obecnie. Pomyślałam też, że może warto zrobić małe podsumowanie, w którym opiszę Wam moje obserwacje i wstawię kilka zdjęć.

 

Obserwacje mijały mi szybko, zachwycałam się zwierzętami,  ryby, żółwie, jaszczurki, strzykwy, jeżowce, cykady, to wszystko widziałam i miałam szansę zaobserwować, ba to jeszcze nie wszystkie zwierzęta. Czy to co zaobserwowałam można nazwać doświadczeniem? Może nie doświadczeniem, ale i przygodą, która mnie zmobilizowała. Dzięki Chorwacji, zaprzyjaźniłam się z tamtejszą przyrodą, z tamtejszymi zwierzętami. Zaobserwowałam życie i funkcjonowanie tamtych stworzeń.

Ato kilka zdjęć podsumowujących moje obserwacje21057893_508620709470587_1242728753_o

21104103_508620779470580_82382470_o21081967_508620686137256_349817508_o

21103583_473089396386772_1311155015_o (1)

 

 

 

 

 

 

 

 

blog2

Chorwacja cz. 4 – Podwodny świat

Hej! Będąc w Chorwacji, miałam okazję by zaobserwować podwodny świat i dzisiaj opiszę, co widziałam.

Będąc już w łodzi podwodnej, wiedziałam, że będzie niesamowicie. Po paru minutach ruszyliśmy. Na początku wydawało mi się, że jest już bardzo fajnie, lecz to wszystko to było nic, w porównaniu z tym co później zobaczyłam! Nagle pojawiła się rafa koralowa, a z nią jeżowce, ryby, strzykwy. Wszystko było tak fascynujące, że nie mogłam oderwać od tego oczu. Z czasem było więcej atrakcji. Pojawiły się rozgwiazdy, duże małże… skarby  :lol:  Rejs trwał 45 minut, ten czas zleciał mi bardzo szybko.

Moim planem jest opisać niektóre z tych podwodnych zwierząt.

JEŻOWCE

Jeżowce były różnych rozmiarów, leżały na samym dnie i się nie ruszały. Do niektórych przykleiła się rafa koralowa.

STRZYKWY

Strzykwy potocznie nazywane ogórkami morskimi. Mi osobiście przypominały podłużnego, grubego robaka z kolcami. Było ich bardzo dużo na dnie i również nic nie robiły

 

ZDJĘCIA

blog6 blog3 blog4 blog5blog1

 

 

Co z blogiem?

Cześć, może niektórzy z Was zauważyli, że wpisów ostatnio nie ma. Powodem tego jest brak czasu, ponieważ zaczęła się szkoła i z tym wiążą się nowe obowiązki. Nie, nie chodzi oto, że nie mam już pomysłów na wpis, jest wręcz przeciwnie, ale niestety szkoła, nauka, nowe przedmioty… Ale spokojnie, bloga nie usuwam :) Do zobaczenia!

Chorwacja cz. 3 – Cykady

Hej! Zaraz po wjechaniu do miasteczka w którym miałam mieszkać w Chorwacji, słychać było cykanie. Cykady były dość charakterystyczne dla tego państwa, postanowiłam też je spróbować zaobserwować :)

Owady te miały kilka przerw w cykaniu. Na początku wydawały mi się one irytujące, ale po kilku godzinach się do nich przyzwyczaiłam i nawet je polubiłam. Dźwięk, które wydawały, można powiedzieć, że w jakiś sposób mnie uspokajał. Miałam nadzieję, że jakąś cykadę zauważę, lecz tak się nie stało. Były one dobrze zamaskowane i ciężko widoczne.

Pewnego razu, ujrzałam na drodze martwą cykadę :( I była to jedyna cykada jaką widziałam :/

21081589_508620726137252_485052441_o :cry:

Chorwacja cz. 2 – Jaszczurki

Cześć! W Chorwacji często można też spotkać jaszczurki. Niestety moja niecierpliwość sprawiła, że straciłam nadzieję, że jakąś zauważę. Na szczęście po paru dniach dostrzegłam pierwszą jaszczurkę. Szczerze, byłam zdziwiona, inaczej sobie je wyobrażałam , wydawało mi się, że to średniej wielkości gady. Miałam też rację, bo są takie jaszczurki, jednak takie jakie ja widziałam na wypoczynku były malutkie i przy tym bardzo zwinne i szybkie. Z każdym dniem było ich widać coraz więcej. Czasem widać było jak rusza się trawa i wiadomo już było, że to uciekające przed człowiekiem jaszczureczki, czasem widać było je na ścianach. Trudno było zrobić zdjęcie tak szybkim gadom. Jeśli chodzi o wygląd to były one zielono-brązowe, albo całe brązowe.  Mimo wszystko jaszczurki mi się spodobały i je polubiłam :)

20967768_471065019922543_1407145529_o20991263_471065009922544_1824574283_o

Chorwacja cz. 1- Żółwie

Cześć! Jak ktoś śledzi mojego bloga, to może zauważyć, że nie było ostatnio wpisu. Powodem tego był brak czasu, podczas wyjazdu za granicę, a dokładniej do Chorwacji. I to tam narodził mi się pomysł, na nową serię, w której będę opisywała, jakie zwierzęta zaobserwowałam na wyjeździe :)

Już drugiego dnia w Chorwacji, ujrzałam, że gałązka pomidora zaczęła się dziwnie ruszać, jakoś wiedziałam, że to nie wiatr, tylko coś innego. Z ciekawością podeszłam bliżej i zobaczyłam pięknego żółwia! Byłam zaskoczona, ale i też bardzo szczęśliwa. Od razu wiedziałam, że to będzie udana obserwacja :D Żółw szedł na koniec murka, byłam zdziwiona, że idzie tak szybko, wyglądało to inaczej niż na filmach, czy serialach, wiadomo, że i tak nie była to prędkość, jak innych zwierząt ;) Po paru minutkach żółw się zatrzymał i ujrzałam, że stanął przy drugim żółwiu! Łatwo było zauważyć numerki na ich skorupkach, to właściciele działki, zaznaczyli ile było żółwi ( największą cyferką na karapaksach było 9 ). Mniejszy żółw (ten, który wędrował), chyba ”wyczuł”, że jego kolega zaczął jeść i sam zgłodniał i postanowił pożreć jedzenie. Żółwie spożywały pomidora, nagle większy żółw wydalił ciecz ( kwas mlekowy ). Po paru minutach obserwacji zajęłam się innymi rzeczami. Po południu wychodząc poza domek, zauważyłam, żółwia, który właśnie przechodził pod samochodem. Dawał wyraźne znaki, że chce wejść na murek ( tam, gdzie rosną pomidory ). Obserwując żółwia, jak ogląda murek, postanowiłam go przenieść, tam gdzie chciał. Zadowolony szukał pożywienia i wtedy właścicielka powiedziała mi, że na naszej działce są figi, którymi można karmić żółwie. Podziękowałam, zerwałam figę, pokroiłam tak, by żółwiowi było łatwo zjeść i podałam :P Żółw z apetytem zjadł jedzenie i podałam mu drugi kawałeczek. Później żółwie pojawiały się znikąd i było ich coraz więcej. Zauważalne było to, że żółwie miały 2 ulubione miejsca, jedno miejsce przy murku, a drugie przy drzewie figowym, hmm akurat tam było jedzenie :lol:

Pewnego razu, karmiąc innego żółwia, zobaczyłam, że ma uszkodzoną skorupę, nie wiedziałam, od czego się to stało, może kiedyś chciał sam zejść z murka? Nie wiedząc dalej, co się stało, skierowałam się w stronę domku i nagle usłyszałam szelest, cofnęłam się i ujrzałam w innym miejscu niż zawsze dwa żółwie, które ze sobą… walczyły! Na początku myślałam, że to zabawa, ale nie wyglądało to zbyt dobrze, gryzły się, uderzały się skorupami. Nie mogłam tego oglądać, najprawdopodobniej walczyły o żółwice, dlatego postanowiłam je zostawić. Pomyślałam, że może dlatego tamten żółw miał uszkodzoną skorupę?

ZDJĘCIA

21081344_508620719470586_1413495721_o21081819_508620706137254_940911560_o21057791_508620716137253_612425996_o21103812_508620746137250_1878707130_o21081424_508620702803921_1831960447_o21104103_508620779470580_82382470_o21104206_508620859470572_1631252686_ow-żółwi

 

Mieliście kiedyś żółwia? Daj znać w komentarzu!

Skąd czerpię wiedzę?

Hej! Dzisiaj troszkę inny wpis. Postanowiłam pokazać Wam, co czytam o tematyce przyrodniczej.

Atlasy, mają kilka lat, ponieważ były kupione dla mojego starszego rodzeństwa. Na szczęście kilka z tomów się zachowało i muszę przyznać, że wszystkie są baardzo ciekawe!

20861153_504664793199512_916235272_o

To są jedne z moich ulubionych tomów. Sam tytuł, mówi już o czym dany atlas jest.

 

WĘDRÓWKI ZWIERZĄT 

Ten tom najbardziej przypadł mi do gustu. Dowiedziałam się wielu informacji na temat wędrówek ptaków, jak szybko one latają, czy jak wysoko podróżują.

23

 

 

JAK ZWIERZĘTA WIDZĄ, SŁYSZĄ I CZUJĄ

Ten tom był równie świetny! Dowiedziałam się o wielu rzeczach, m.in jak ucho lokalizuje kierunki, czy co rozpoznają inne owady.

20861122_504664813199510_386722040_o 20883138_504664796532845_1677854811_o20841429_504664839866174_618078950_o 

 

Jakby ktoś zapytał, czy polecam atlasy CO I JAK, odpowiedź byłaby prosta – OCZYWIŚCIE! Mimo, że są to atlasy trochę starsze, to są bardzo ciekawe! :D

 

Następny gość w stawie

Cześć! Siedząc spokojnie w domu, wrócił z podwórka tata, który oznajmił, że w naszym stawie jest… KACZKA!

Byłam tak szczęśliwa i zaskoczona, że nie myśląc ani sekundy później pobiegłam na dwór i szukając wzrokiem kaczki, po paru sekundach ją ujrzałam! Widać było, że kaczka się bała, więc sfotografowałam ją, siadłam na ławeczce, która była trochę dalej i postanowiłam ją zaobserwować. Gość, pomyślał, że już „niebezpieczeństwo” minęło i znów przestał się ukrywać. Kaczka nic ciekawego nie robiła, szukała jedzenia, gdy się wystraszyła – nurkowała. Przez to, że byłam dość daleko, wiem tylko, że kaczka jest brązowa :)

20839973_504664866532838_1239284322_o20862576_504220369910621_606593792_o20840096_504220373243954_1520125919_o

Obserwacja #11

Hej! Niedawno będąc na dworze, zauważyłam, nietypowego pająka, ponieważ przypominał… osę!

Postanowiłam, znaleźć dokładną nazwę pająka. I jest to Tygrzyk paskowany, co więcej dowiedziałam się, że jest jadowity, jednak spokojnie, nie atakuje bez powodu. Bojąc się trochę tego pająka, zachowałam bezpieczną odległość, by go oglądnąć,czy zrobić mu zdjęcie. Nie wiem dlaczego, ale nawet wydawało mi się, że jak na pająka, jego wygląd nie jest aż taki odrażający ( mimo, że na sam widok pająków, przechodzą mnie dreszcze 8-O )

Zauważyłam, że w sieć Tygrzyka paskowanego, wpadło już parę ofiar, po dniu, wróciłam do pająka i dostrzegłam, że swoje pożywienie starannie „zawinął”, wyglądało to jakby, był najedzony i zostawił sobie jedzenie na później  :lol: Po następnej dobie, ofiar już nie było, chyba znów zgłodniał :)

Tak skończyłam swoją troszkę dłuższą obserwację! :)

20841352_504221356577189_632556311_o

 

KOMENTARZE MILE WIDZIANE!  8-)

Obserwacja #10

Cześć! Dzisiaj zaobserwowałam owada, równie pięknego jak motyl. Jest to… ważka :)

ZACHOWANIE

Zachowanie ważki nie było jakieś interesujące. Latała dookoła stawu, nie siadając na liściach wodnych z powodu żab, które żywią się m.in. właśnie ważkami.  8-O Owad ten, latał bardzo szybko i trudno było go uchwycić na jakimkolwiek zdjęciu.

WYGLĄD

Ważka miała piękne ubarwienie, ponieważ była niebiesko-zielona. Zaznaczę, że ważka wpasowywała się w otoczenie i była ledwo widoczna. Jej „głowa” była większa od reszty i dzięki temu, jeszcze bardziej przypominała mi helikopter :D Szukając jak się ona nazywa znalazłam, że jest to Żagnica sina.

ZDJĘCIA

20706918_465250143837364_238103246_o20662749_465250050504040_1483609656_o (1)  Mam nadzieję, że ją widać :)